Wlasnie przed chwila zapukal do moich drzwi pan kurier z poczty kwiatowej.
I dostarczyl wielki bukiet. I z liscikiem: "Kocham Cie Kociaku"....
Masakra.
Potrzebowalam troche, zeby dojsc do siebie. Prawie utonelam we wlasnych slozach. Tutaj zdjecie z sieci. Piekny, prawda?
Buuuuuuu, ja chce do Lemura!!!!!
I dostarczyl wielki bukiet. I z liscikiem: "Kocham Cie Kociaku"....
Masakra.
Potrzebowalam troche, zeby dojsc do siebie. Prawie utonelam we wlasnych slozach. Tutaj zdjecie z sieci. Piekny, prawda?
Buuuuuuu, ja chce do Lemura!!!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz