No to jestesmy. Troche sie pomeczylysmy, mysle ze ja bardziej, ale nic to, widok slodkiej Zoski wynagradza kazdy bol.
Jak troche dojdziemy do siebie, to obiecuje szczegolowy opis, bo sie dziaaaalooo. :) Ale tylko jedno powiem, jestem pod wrazeniem niemieckiego systemu opieki zdrowotnej, a szczegolnie szpitala w ktorym bylismy. Po prostu WOW. Ale to nastepnym razem, teraz ide nakarmic bezdennego potwora i sie zdrzemnac.
Jak troche dojdziemy do siebie, to obiecuje szczegolowy opis, bo sie dziaaaalooo. :) Ale tylko jedno powiem, jestem pod wrazeniem niemieckiego systemu opieki zdrowotnej, a szczegolnie szpitala w ktorym bylismy. Po prostu WOW. Ale to nastepnym razem, teraz ide nakarmic bezdennego potwora i sie zdrzemnac.
Gratuluję!!!! Najlepszego dla Rodziców i dużo zdrówka dla maluszka :)))
OdpowiedzUsuń