28 lut 2012

komunikat

Chcialabym zakomunikowac, ze mnie glowa boli. I ze zmeczona jestem. I ze mi sie pracowac nie chce. I ze zapomnialam torby z rzeczami na basen i nie ide. I ze mi sie pracowac nie chce. I ze skurcz w nodze mialam w nocy, bo magnezu znow nie biore. I ze pracowac mi sie nie chce. No i najwazniejsze, ze czekam na urlop. :)

czy ja sie juz chwalilam, ze w piatek lecimy na ostatni wspolny urlop do hiszpanii?

Nieee??? no to sie chwale. I juz sie doczekac nie moge. Na moje szczescie napisalam maila do wlasnicieli apartamentowca w ktorym bedziemy mieszkac i spytalam, czy bedziemy miec mieszkanko z balkonem i z widokiem na Alhambre, i pani powiedziala, ze zabukowalismy mieszkanko bez bakonu (jakim cudem ja sie pytam??), ale nie ma sprawy, od drugiej nocy bedziemy mieli apartament z balkonem i pralka. :) I ze dostane dodatkowych poduszek ile chce, czyli nie musze zabieraz mojego rogala. To fajnie, bo nie wiem, jak bym go miala przetransportowac. W walizce by sie zmiescil, ale nic innego by nie weszlo. Juz sie zastanawialam, czy nie wtachac go do samolotu jako artystyczne cos zawiniete kolo szyi, albo moze udaloby sie upchnac pod swetrem i udawac, ze taka gruba jestem... :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz