Wczoraj mialam intensywny dzien, konferencja, potem impreza. Wprawdzie w trakcie poszukalam lawki, zeby wyciagnac nogi na pol godzinki i zmylam sie przed 22.00, ale jednak brunatne krwawienie sie nasililo, to tego doszlo dziwne pieczenie, wiec nie wytrzymalam i kazalam Lemurowi, zeby odebram mnie od stacji i zawiozl do szpitala.
Wiem, hipohondryczka jestem i panikara. (chot to chyba jednak nie prawda, ja po prostu straaaasznie chce juz byc w ciazy :))
Znow genialna obsluga, z usmiechem i dobrym slowem i po 10 minutach Pani doktor juz byla. I wybadala mnie na lewa strone, nie znalazla nic dziwnego, uspokoila, ze takie lekkie krwawienia to czesto sie pojawiaja i wynikaja z podraznien szyjki macicy (czyli to, co sama przypuszczalam). No i najwazniejsze, pokazala mi na usg jak zarodek urosl, pecherzyk sie powiekszyl i generalnie wszystko sie rozwija elegancko. :) Az podskoczylam na fotelu.
No to obiecalam sobie i pani doktor, ze sie nie bede uplawami przejmowac i grzecznie czekac na nastepna wizyte u ginia.
Masakra, jak ja juz bym chciala miec brzuszek!!!!! A tu jeszcze tyle trzeba czekac!!
Aha, przypadlosci: tylko meeeega zmeczenie, wrazliwe piersi i ciagniecie w dole brzucha.
No i mamy pierwsze zachcianki: jajka!!! najlepiej smazone!!! Co jest w jajkach? Czegos mi brakuje?
Wiem, hipohondryczka jestem i panikara. (chot to chyba jednak nie prawda, ja po prostu straaaasznie chce juz byc w ciazy :))
Znow genialna obsluga, z usmiechem i dobrym slowem i po 10 minutach Pani doktor juz byla. I wybadala mnie na lewa strone, nie znalazla nic dziwnego, uspokoila, ze takie lekkie krwawienia to czesto sie pojawiaja i wynikaja z podraznien szyjki macicy (czyli to, co sama przypuszczalam). No i najwazniejsze, pokazala mi na usg jak zarodek urosl, pecherzyk sie powiekszyl i generalnie wszystko sie rozwija elegancko. :) Az podskoczylam na fotelu.
No to obiecalam sobie i pani doktor, ze sie nie bede uplawami przejmowac i grzecznie czekac na nastepna wizyte u ginia.
Masakra, jak ja juz bym chciala miec brzuszek!!!!! A tu jeszcze tyle trzeba czekac!!
Aha, przypadlosci: tylko meeeega zmeczenie, wrazliwe piersi i ciagniecie w dole brzucha.
No i mamy pierwsze zachcianki: jajka!!! najlepiej smazone!!! Co jest w jajkach? Czegos mi brakuje?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz