No i bylimy u ginia. Lemur byl przy tym, strasznie przejety i tylko jak bylam badana na krzesle (nie bylo zadnego parawanu) patrzyl sobie w okno. Ale kiedy pan doktor zrobil usg, to patrzyl zainteresowany, mimo, ze nic jeszcze nie bylo widac. To znaczy cos tam bylo widac, ale niewiele. Jakies chmurkowate blony sluzowe macicy i pan doktor szukal dziurki. W macicy rzecz jasna. Bo to jest znak, ze zarodek sie zagniezdzil. Ale myslal, ze bedzie jeszcze za wczesnie. Wiec sobie ogladamy te scianki, a tu JEST! az na krzesle podskoczylam i krzyknelam sobie. Jest czarna dziurka! Znaczy sie nie zabladzil i trafil na wlasciwe miejsce. No bo przeciez mogl sie gdzie indziej zatrzymac, i byloby problematycznie.
Nastepna wizyta za dwa tygodnie i bedzie juz slychac bicie serca. Masakra. Nie wyobrazam sobie.
Ale musze powiedziec, ze sie wzruszylam. Bo dzien wczesniej mialam takie dziwne brunatne uplawy i bylam przekonana, ze zaraz dostane okres i wcale nie jestem w ciazy. Az sobie poplakalam ze smutku. Ale jednak jestem!!!!
Z niedogodnosci, to jak na razie tylko bol piersi i takie nagle klucie. Az musialam w pracy pojsc do toalety coby sobie pomasowac. Ale co tam, ja sie ciesze z kazdego objawu. Tylko nudnosci sie boje. I rozstepow. I obwislych piersi. I porodu. No dobra, pare rzeczy sie boje, ale tak naprawde strasznie sie ciesze. :)
Nastepna wizyta za dwa tygodnie i bedzie juz slychac bicie serca. Masakra. Nie wyobrazam sobie.
Ale musze powiedziec, ze sie wzruszylam. Bo dzien wczesniej mialam takie dziwne brunatne uplawy i bylam przekonana, ze zaraz dostane okres i wcale nie jestem w ciazy. Az sobie poplakalam ze smutku. Ale jednak jestem!!!!
Z niedogodnosci, to jak na razie tylko bol piersi i takie nagle klucie. Az musialam w pracy pojsc do toalety coby sobie pomasowac. Ale co tam, ja sie ciesze z kazdego objawu. Tylko nudnosci sie boje. I rozstepow. I obwislych piersi. I porodu. No dobra, pare rzeczy sie boje, ale tak naprawde strasznie sie ciesze. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz